Refleksje po 50. Jarmarku Wdzydzkim
W Szpitalu Specjalistycznym w Kościerzynie sp. z o.o. każdego dnia nie tylko leczymy, ale również rozmawiamy, słuchamy, towarzyszymy. Nasza codzienność to nie tylko zabiegi, badania czy diagnozy. To przede wszystkim uważność na człowieka, na jego lęki, pytania, chwile zwątpienia i nadziei. Bo zdrowie to nie tylko brak choroby. To także poczucie bezpieczeństwa, bliskości, zrozumienia i godności.
Dlatego tak ważna jest dla nas współpraca z organizacjami, które nas wspierają, które są przedłużeniem naszej misji, ale też często naszym wewnętrznym głosem. Wiele osób z naszego zespołu angażuje się osobiście w działalność stowarzyszeń, które działają przy szpitalu. Robimy to nie dlatego, że musimy. Robimy to, bo czujemy, że możemy i że powinniśmy. Bo mamy wiedzę, możliwości, ale przede wszystkim potrzebę serca.
To nasz sposób, by oddać to, co sami otrzymaliśmy od życia, od ludzi, od naszych pacjentów. To nasz sposób, by dzielić się sobą tam, gdzie pomoc jest najpotrzebniejsza. Czasem poza godzinami pracy, czasem w weekendy, czasem po cichu. Ale zawsze z przekonaniem, że dobro powraca, a człowiek zasługuje na szacunek i godność przez cały czas nawet go kończy się jego zdrowie.
Dlatego tak wiele energii wkładamy również w edukację społeczną. Wychodzimy poza mury szpitala, by być tam, gdzie toczy się życie. By spotkać się z ludźmi nie jako eksperci, ale jako sąsiedzi, bliscy, towarzysze tej samej drogi. Jednym z takich wyjątkowych momentów był 50. Jarmark Wdzydzki, gdzie wspólnie z Zarządem i wolontariuszami Stowarzyszenia „By zawsze służyć pomocą” oraz Stowarzyszenia Opieki Hospicyjnej dzieliliśmy się tym, co naprawdę ma znaczenie: czasem, wiedzą i wsparciem.
W „Białym Miasteczku” nie tylko wykonywano badania profilaktyczne i udzielano konsultacji. Wizyta w mobilnej przygodni była również idealnym momentem na rozmowę o zdrowiu, o lękach, o tym, jak zadbać o siebie i innych, o tym jak ważna jest profilaktyka. Wolontariusze stowarzyszeń działających na rzecz szpitala rozmawiali również o empatii, obecności i gotowości do bycia z drugim człowiekiem.
Bo wierzymy, że zdrowe społeczeństwo to nie tylko liczby i statystyki, ale wspólnota troski. I doskonale wiemy, że nie trzeba być medykiem, by pomóc. Wystarczy czas, zrozumienie, dobre słowo albo wsparcie tych, którzy każdego dnia niosą ulgę i nadzieję.
Jesteśmy dumni, że w Kościerzynie działa tak wielu ludzi, którzy to rozumieją. I że my, jako pracownicy szpitala, możemy być częścią tego dobra nie tylko w pracy.
Stowarzyszenie Opieki Hospicyjnej
W szczególny sposób chcemy dziś opowiedzieć o miejscu, które ma w sobie coś więcej niż tylko ściany, łóżka i sprzęt medyczny. Chcemy opowiedzieć o ludziach, którzy każdego dnia wybierają bliskość, uważność i towarzyszenie właśnie wtedy, gdy potrzeba tego najbardziej. Stowarzyszenie Opieki Hospicyjnej w Kościerzynie (KRS: 0000239012) od ponad dwóch dekad działa przy naszym szpitalu, niosąc wspierając nasze działania na rzecz pacjentów w terminalnej fazie choroby, gdzie otrzymują opiekę medyczną, ale także obecność, ciepło, rozmowę, gest, który znaczy więcej niż tysiąc słów.
Hospicjum to dom dla tych, którzy mierzą się z końcem życia, ale również przestrzeń ukojenia dla rodzin, które stają wobec rozstania. To miejsce, w którym łzy nie są oznaką słabości, a bliskość drugiego człowieka daje siłę, by przeżyć trudny czas z godnością.
Dzięki przekazywanym przez darczyńców środkom w tym z 1,5% podatku, Stowarzyszenie regularnie doposaża oddział w niezbędny sprzęt, leki, zaopatrzenie ortopedyczne. Szkoli personel, wspiera działania psychologiczne i duchowe, remontuje pomieszczenia, by każdy pacjent i każda rodzina czuli się tam bezpiecznie. Ale mimo tego ogromu pracy i zaangażowania potrzeb jest więcej niż sił i przestrzeni.
Hospicjum, choć tworzone z serca i troski, nie ma wystarczającej infrastruktury, by sprostać zapotrzebowaniu i zapewnić miejsce wszystkim, którzy tego potrzebują. Marzymy o tym, by rozbudować oddział. Stworzyć więcej przestrzeni. Marzymy, by każdy, kto trafia do hospicjum, miał godne warunki do ostatniej rozmowy, ostatniego westchnienia, ostatniego dotyku dłoni.-podkreśla Alicja Sierzputowska Prezes Stowarzyszenia Opieki Hospicyjnej w Kościerzynie.
Jeśli czujesz, że chcesz i możesz pomóc zajrzyj na stronę https://stowarzyszeniehospicjum.pl/
Znajdziesz tam więcej informacji jak możesz wesprzeć działalność stowarzyszenia.
Każda złotówka, każda darowizna, każde dobre słowo ma znaczenie.
Nowe serce wsparcia, czyli Stowarzyszenie „By zawsze służyć pomocą”
Czerwiec 2024 roku przyniósł nową inicjatywę, która powstała nie z obowiązku, ale z potrzeby serca. Przy naszym szpitalu zawiązało się Stowarzyszenie „By zawsze służyć pomocą” (KRS: 0001104225). Nazwa nie jest przypadkowa. W tych kilku słowach kryje się cała filozofia działania, gotowość, by być tam, gdzie ktoś czeka. Gotowość, by nieść wsparcie, zanim pojawi się krzyk o pomoc. Gotowość, by odpowiadać nie tylko medycyną, ale też obecnością, rozmową i życzliwością.
To młoda organizacja, ale tworzona przez ludzi z doświadczeniem i wielką uważnością na potrzeby pacjentów, rodzin i całego systemu opieki zdrowotnej. Jej celem jest nie tylko wspieranie działań Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie sp. z o.o., ale również tworzenie pomostu pomiędzy tymi, którzy chcą pomóc, a tymi, którzy tej pomocy potrzebują. To most między pacjentem a szpitalem, między wiedzą a zaufaniem, między troską a konkretnym działaniem.
Od pierwszych dni działalności stowarzyszenie skupia się na tym, by rzeczywistość zmieniać realnie, od środka. Na wspieraniu rozwoju infrastruktury szpitala, organizowaniu warsztatów, edukacji zdrowotnej, promocji profilaktyki, budowaniu sieci współpracy z instytucjami z Polski i zza granicy. Ale także na małych, codziennych gestach, które budują większą opowieść o trosce i wspólnocie.
„By zawsze służyć pomocą” to coś więcej niż deklaracja. To codzienna praktyka tych, którzy wiedzą, jak ważna jest opieka, która nie kończy się na leczeniu. Dlatego to stowarzyszenie już teraz otwiera drzwi każdemu, kto chce dołożyć swoją cegiełkę. Można się zaangażować jako wolontariusz. Można przekazać darowiznę. Można pomóc, po prostu będąc z empatią, z czasem, z otwartością.- mówiła Mirosława Rymon Lipińska prezes Stowarzyszenia „By zawsze służyć pomocą podczas 50. Jarmarku wdzydzkiego.
Dzięki takim inicjatywom jak ta, w Kościerzynie rośnie coś więcej niż tylko szpital rośnie społeczność. Wrażliwa, odpowiedzialna, gotowa współdziałać.
Jeśli chcesz wesprzeć Stowarzyszenie „By zawsze służyć pomocą”, koniecznie zajrzyj na stronę: https://szpital-koscierzyna.pl/index.php/pl/by-zawsze-sluzyc-pomoca
Dziś, w Kościerzynie, działa już sześć organizacji, które wspierają pacjentów i szpital: Stowarzyszenie Opieki Hospicyjnej, Stowarzyszenie Reuma Koliber, Fundacja Rozwoju Urologii Kościerskiej, Stowarzyszenie „nie dla Raka”, Stowarzyszenie Wspierania Oddziału Dziecięcego Pediatria XXI i właśnie Stowarzyszenie „By zawsze służyć pomocą”. Każda z nich niesie ogromną wartość.
Nie trzeba być lekarzem, by dać komuś nadzieję. Nie trzeba być pielęgniarką, by podarować ulgę. Wystarczy otwarte serce. Bo razem możemy więcej. Tworzymy coś większego niż tylko system ochrony zdrowia, tworzymy sieć troski, w której każda rozmowa, każda złotówka, każda godzina poświęcona innym ma sens.
Niech 50. Jarmark Wdzydzki pozostanie symbolem wspólnoty, zaangażowania i odpowiedzialności. Bo każde życie zasługuje na godność, a każde serce na szansę, by pomóc.




